Bajkowy Podcast
  • Strona Główna
  • Bajki
  • SKLEP
  • Galeria
  • O Mnie
  • Kontakt

Łakomy chomik

Łakomy chomik

Autor: Beata Jaczewska
Wierszowanki Malowanki

Tytuł: Łakomy chomik

Czyta: Wojciech Strózik

 

Nieduży chomiczek był wielkim żarłokiem,

objadać się lubił, jak gdyby był smokiem,

potrafił zjeść wszystko i w każdej ilości.

Wcale nie był gruby. Miał kilka krągłości.

 

Chomiczek uwielbiał jedzenie wszelakie

i cokolwiek dostał, zajadał ze smakiem,

nigdy nie wybrzydzał ani nie narzekał,

na każdy posiłek z wytęsknieniem czekał.

 

Bardzo lubił mięsko, warzywa też wcinał,

ledwie skończył zupę, już drugie zaczynał,

na koniec deserek – byle coś słodkiego.

Mamusia chomiczka bała się o niego…

 

Lecz zwierzątko nasze było całkiem zdrowe

i na kulinarne wyzwania gotowe:

„Co tam druga porcja – zjem ją bardzo chętnie,

niech nikt się nie boi, brzuszek mi nie pęknie.

 

Mogą być pierożki lub makaron z serem,

jeśli bardzo chcecie, nawet się podzielę,

później coś przekąszę jeśli będę głodny,

wystarczy mi choćby pomidor dorodny.

 

Na deser ciasteczko z owocowym środkiem…”

On nie znał pojęcia, że coś jest zbyt słodkie,

do herbaty sypał pięć łyżeczek cukru,

a pączek powinien mieć polewę z lukru.

 

Aż kiedyś wyjechał ze swoją rodziną

i odwiedził wioskę nazwaną Wetliną,

tam wyzwanie wielkie na niego czekało,

co „naleśnik gigant” – wdzięczną nazwę miało.

 

Zamówił chomiczek ogromny placuszek,

cieszył się, że znowu napełni swój brzuszek.

Gdy dostał swój talerz, popatrzył zdumiony,

wielkością swej porcji lekko przestraszony…

 

Na wielkim talerzu, na wierzchu placuszka

była i śmietana, truskawki, i gruszka,

nasz mały łakomczuch jęknął „Gwałtu, rety!

Tego naleśnika nie pożrę niestety!”

 

Zjadł ledwie połowę i bał się, że pęknie,

reszta na talerzu wciąż wygląda pięknie.

„Zjem go na kolację, albo na śniadanie.

Wreszcie jestem pełny. I niech tak zostanie.”

 

Morał z tej bajeczki dość prosty wynika:

Każdy kiedyś znajdzie swego naleśnika.

Pamiętajcie jednak, że obżarstwo szkodzi

I raczej nieczęsto na zdrowie wychodzi.

Poprzedni wpisPiernikowy Cud cz. INastępny wpis Kuchenne wyczyny żabki

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Cześć! Tu Wojtek Strózik 🙂

Witam Cię na stronie Bajkowego Podcastu i zapraszam na magiczną wyprawę do świata bajek!

Najnowsze bajki

Rzepka – Julian Tuwim18 maja 2025
Na wschód od słońca i na zachód od księżyca18 maja 2025
Flanelowa królowa – Fragment II26 czerwca 2021
Flanelowa Królowa – Fragment I20 czerwca 2021
Księga emocji – Mars, bóg wojny19 czerwca 2021

Tagi

Bajka bajki bajkowy podcast czary czytanie dla dzieci dla rodziców dzieci historia kosmos królowa las magia magia świąt miłość miś morał myszka nauka opowiadanie pewność siebie pies podcast potwór przyjaźń radość sen smartfon Stories for Kids szczęście Słuchowisko taniec technologia wakacje wartość wiersz wierszyk wierszyki zabawa zabawka zazdrość zima zwierzęta Święta ślimak

Wesprzyj autora podcastu

© 2020 Wojtek Strózik | Wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin sklepu
Stronę wyklikała Onlinerka