Maksio

Eliza Segiet Maksio       Pamiętam jak pierwszy raz ją zobaczyłem – była taka inna od wszystkich, tych na dwóch nogach. Pogłaskała mnie, powiedziała: jesteś piękny. To było bardzo miłe. Czułem, że te słowa wiele znaczą. Wzięłabym cię do...

Czytaj więcej >>